Pierwsza kobieta, która wniosła wkład do matematyki, astronomii i filozofii – Hypatia. Stanowi symbol uosabia wolność jednostki, prawa do wolności słowa i myśli. Jest symbolem wszystkiego, co światłe w świecie, który zmierzał ku mrokom średniowiecza. (...)
Była niezwykle szanowana. Uchodziła za wzór i autorytet moralny. Ceniono jej rozwagę intelektualną i cnoty: umiar, dystynkcję w obejściu, prostotę ubioru, wstrzemięźliwość, miłość do miasta rodzinnego, w którego sprawy się angażowała jako obywatelka. (...)
Na długo przed Kopernikiem i Galileuszem, Hypatia bazując na heliocentrycznym modelu Wszechświata (na bazie okręgów) stworzonym przez Arystarch z Samos w III wieku p.n.e., dopracowała teorię o tym, że ziemia krąży wokół słońca po elipsie. To również sprawiło, że teoria ta nie była zgodna z nauką Kościoła zapisaną w Biblii. (...)
Niestety nie zachowały się żadne pisma Hypatii podobnie jak wielu innych naukowców. Wiemy, że w tym czasie (V w.n.e.) Chrześcijanie zniszczyli Biblioteke Aleksandryjską. Naukowcy historycy uważa się, że współpracowała z ojcem przy redakcji pism Ptolemeusza i Euklidesa oraz nad komentarzami i wydaniem traktatów "Arytmetyka" Diofantosa oraz "Stożkowe" Apoloniusza z Pergi. Niektórzy naukowcy przypuszczają, iż kształt tych dzieł, jaki dotarł do naszych czasów, jak również "Almagestu" i "Tablic podręcznych" Ptolemeusza, jest dziełem Hypatii.
Hypatia stała się typową ofiarą konfliktu politycznego pomiędzy chrześcijanami, z których jedna strona była przedstawicielem władzy świeckiej, druga kościelnej. (...)
Jest symbolem wszystkiego, co światłe w świecie, który zmierzał ku tzw. mrokom średniowiecza – ogłupieniu i trzymaniu ludzi w ciemnocie. Warto wiedzieć, iż ironią historii jest legenda o najbardziej znanej aleksandryjskiej świętej Katarzynie, męczennicy z przełomu III i IV wieku, która w istocie nigdy nie istniała. Legendę świętej stworzono przetwarzając życiorys Hypatii – pogańskiej męczeńsko zabitej przez barbarzyńców, która stała się na wieki wzorem dla Chrześcijan.
Zdjęcia i obszerny opis na temat wolności słowa oraz jednej z najbardziej światłej i najodważniejszej kobiety świata na moim nowym blogu tutaj >>>
Zapraszam i pozdrawiam serdecznie
Renata Zarzycka








Może czasy Średniowiecza były podwalinami pod nieustanne panoszenie się Kościoła, ale na pewno nie pod cywilizację nowoczesnego człowieka zdobywającego i szerzącego prawdziwą wiedzę, badacza Świata i Wszechświata.
Bede Ci bardzo, bardzo wdzięczna - cenie sobie karzdy wpis i ten na tak i ten przeciw. Myślę, że wiek średniowiecza nazwano "ciemnym" czy "mrocznym" właśnie z uwagio na poważne zastopowanie w nauce. Faktycznie kiedy analizujemy sztuke - to w rozwoju człowiek cofnął się czy to zapomnielismy o malowaniu perspektywy, czy tez zabraklo sztuki rzeżby czy tez sztuki towrzenia pieknych ogrodów i harmonii w muzyce. mnie te zagadnienia fascynujz od lat i jestem w rodzaju ludzi poszukujących prawdy.
Być może dlatego średniowiecze dostało taki przydomek dlatego, że człowiek przesyal byc w sferze zainteresowań - nie bylo to dobfrze widziane - fascynacja Bogiem była nazbyt fanatyczne w tamtych czasach a człowiek byl nikim. Dziś tego raczej nie chcemy.
Mysle, że jeśli zrobilisyśmy tabelkę za i przecie śrdeniowieczu, to po jednej i drugiej stornie znalazły by sie argumenty. Moim zdaniem jednek byłoby ich wiecej przeciw... Ale to tylko moje zdanie.
Pozdrawiam serdecznie :)
Zapraszam na film oraz zdjęca o Hypatii tutaj - link: www.renatazarzycka.pl
:)
Co do zdania na temat "światłej starożytności" i "ciemnego średniowiecza" to uważam,że nie należy idealizować żadnego z tych okresów.
Wieki średnie zostały rzeczywiście trochę niesłusznie potępione i określone mianem "ciemnych" głównie przez myślicieli pózniejszych epok ale istotnie ; Kościół bał się myśli postępowych chcąc zachować wyłączność na wiedzę (czyli władzę) i w szczególności kobiety światłe zostały w pewnym okresie potępione co zaważyło na odbiorze średniowiecza do dziś.
Hypatii przypisuje się wynalezienie astrolabium.
To bardzo ważne.
Ten przyrząd przyśpieszył naukę w sensie dosłownym.
W średnioweczu astrolabium udoskonalono.
Być może bez tego co przypisuje się Hypatii,Kopernik nie dokonałby swojego odkrycia.
Nie chodzi tylko o funkcjonalność ale także o zainteresowanie nauką i obserwacją nieba na większa skalę dzięki kolejnym wersjom przyrządu.
Ciekawie opisujesz postać myślicielki jako symbolu wolności.
Mam inne zdanie - czasy średniowiecza zniszyczyły podstawy starożytnej architektury, sztuki malarstwa i rzeźby, tworzenia ogrodów (nastala dzikość), muzyki (prymitywizm), zniszczenie samodzielnej myśli filozoficznej, ziołolecznictwa i medycyny, a przede wszystkim nauki matematyki, astronomii i wielu wielu innych dziedzin. To dzięki Arabom z Hiszpanii, wiele pism starożytnych, którymi dzis się zachwycamy - przetrwało. Ale i ich Kościoł wymordował, a jeden z napastników zostal nawet świetym Jerzym. Przyznam, że nie przepadam za takim zakłamaniem i trzymaniem nas w niewiedzy. Wszak ziołolecznictwa zakonnicy uczyli sie własnie z ksiąg arabskich - może napisze więcej na ten temat, bo dla mnie to bardzo ciekawe odkrycie.
Skąd masz taką pewność, że Hypatia była tylko mityczną postacią, skoro znana jest doskonale naukowcom i historykom?
Znalazła się w kręgu najmądrzejszych kobiet wymienianych w Panteonie Polskiej Akademii Nauk obok np. Marii Salomea Skłodowska-Curie. Czyżbyś sadził, że nasi naukowcy - historycy byli na tyle głupi aby "mityczną postać" wpisywać wśród prawdziwych i żyjącychdawno temu kobiet -naukowców, które wnisły ogromny wkład w rozwój nauki?
Dziwi mnie jak ktoś nie mając podstaw i nie zadając sobie trudu na poznaie faktów, podważa źródła historyczne tak jak Ty. Tak robili dostojnicy Kościoła "wpuszczając" nas w mroczne i zakłamane wieki średniowiecza.
Czy nie było niewolnictwa?
Może tak, ale byli niewolnicy innego rodzaju - chłopi pańszczyźniani przypisani do wiosek - ludzi do roboty, którym nie wolno było opuścić wioski. Szlachcic kupowal sobie wieś z duszyczkami. Był wtedy wyraźny podział na lepszych i gorszych, którzy mieli prawa, albo ich nie mieli - to niewolnictwo inaczej. Kościoł z tym nic nie zrobił w średniowieczu - taka forma "niewolnictwa" i poddaństwa pasowała mu do swoich celów politycznych.
Poczytaj sobie lepiej na temat dziejów Aleksandrii i Hypatii - opracowała wiele dzieł wbrew temu co Ty piszesz - mówi o tym dokładniej Pani prof. Marii Dzielskiej z Uniwersytetu Jagielońskiego w Krakowie. Posłuchaj wypowiedzia historyka i naulowca na ten temat i bądź mądrzejszy w tej kwiestii. Nie żyj w zakłamaniu, Poznaj dokładnie historię średniowiecza i biednej ludności ciężko pracującej jak niewolnicy - wystarczy ci do tego podręcznik z podstawówki. Dzieci z VI klasy poznając podstawy średniowiecznego bytu absolutnie nie chciały żyć w tej epoce, a TY?
Materiały o Hypatii i wypowiedź Marii Dzielskiej znajdziesz tutaj: http://www.renatazarzycka.pl
Te stronę podałam jako właściwą wyżej do poszerzenia swojej wiedzy i na jej podstawie do wypowiedzi. Powyższy blog jest tylko fragmentem tego artykułu - wpisu, który jest na moim Blogu.
Hypatia żyła i to jest fakt. Dziś w dobie Internetu nie da się temu zaprzeczyć tak, jak chciałby to Cyryl i jemu podobni... O Hypatii pisał żyjący w jej czasach Sokraces Scholastyk w hcrześcijańskich księgach: "„zbrodnia ta ściągnęła na Cyryla i na Kościół w Aleksandrii niemało hańbiących zarzutów” . O tym szczegółowo napisałam innym - wskazanym wyżej na blogu.
Do poszerzenia wiedzy na temat faktów historycznych oraz wywiadu Marii Dzielskiej zapraszam na www.renatazarzycka.pl
W rzeczywistości to właśnie Hypatia była (albo raczej nie była) postacią na wpół mityczną. Nie pozostawiła po sobie żadnych pisanych prac więc nikt tak naprawdę nie wie czy istniała, a jeżeli istniała to co takiego naprawdę stworzyła i odkryła.
Pisanie o Hypatii jako "symbolu wszystkiego, co światłe w świecie, który zmierzał ku tzw. mrokom średniowiecza – ogłupieniu i trzymaniu ludzi w ciemnocie" uważam za co najmniej nadużycie. To właśnie średniowiecze stworzyło podwaliny pod naszą cywilizację i takie wartości jak wolny rynek i prawa człowieka. To właśnie dzięki epoce później pogardliwie nazwanej wiekami średnimi lub ciemnymi wyszliśmy z epoki niewolnictwa i barbarzyństwa.